Dodano: 4 kwietnia 2019 10:27

Boguszów-Gorce. Położyli kres cierpieniu zwierząt

Tematy: 


Blisko 12 godzin trwała wczorajsza akcja odebrania kilkunastu zwierząt w dzielnicy Gorce. Decyzję o odebraniu 9 krów, 4 cielaków, 5 koni, 2 psów i królików wydał zastępca burmistrza miasta. Zdaniem urzędników były one zaniedbane i niekarmione. – Nie ma mojej zgody, aby tak traktować naszych braci mniejszych – komentował Sebastian Drapała.

Sprawa, na przestrzeni ostatnich kilku lat, była zgłaszana przez mieszkańców wielokrotnie. Zaniedbane zwierzęta przebywały wcześniej w Starych Bogaczowicach. W lutym zostały ściągnięte do Boguszowa-Gorc.

Sprawa trwała od wielu lat. Nie było żadnej konkretnej decyzji administracyjnej. Ja wydałem decyzję o przejęciu zwierząt. Zawiadomienie idzie też do prokuratury o znęcanie się nad zwierzętami – mówi Sebastian Drapała, zastępca burmistrz Boguszowa-Gorc.

Wiem, że na pewno konie były bite. To wiem na sto procent, bo byłam świadkiem. Nie były odpowiednio karmione. Zwierzęta powinny mieć zadaszenie. To zadaszenie było zrobione maksymalnie rok temu. Wcześniej stały bez zadaszenia. Warunki tych zwierząt były naprawdę fatalne. Są wychudzone i zaniedbane – mówi Iwona Frankowska, wicestarosta Powiatu Wałbrzyskiego, która wcześniej zajmowała się sprawą jako pracownik Straży dla zwierząt.

Odebrane zwierzęta zostały przekazane do gospodarstwa rolnego, z którym gmina ma podpisaną umowę na opiekę nad zwierzętami w takich sytuacjach. Będą tam do momentu zakończenia postępowania. Sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury, które podejmie decyzję czy skierować ją do sądu.

Z uwagi na obawy na możliwość agresywnego zachowania właścicieli zwierząt wczorajsza akcja została przeprowadzona w asyście policji.

Zwierzęta odebrane rodzinie z Boguszowa-Gorc. Fot. użyczone UM Boguszów-Gorce

© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015