Dodano: 16 października 2022 14:13

Lubawka. Auto wpadło do rzeczki. Kierowca poszedł na pizzę

O sporym szczęściu, ale i dozie niefrasobliwości może mówić kierowca samochodu osobowego, który zostawił samochód w rowie w Lubawce, a sam poszedł na pizzę.

Niecodzienne zdarzenie miało miejsce dziś w południe w Lubawce. Według relacji policji  samochód po poślizgu uderzył w barierki odgradzające jezdnię od strumienia i wpadł do potoku. Interweniowali strażacy. Jak się okazało, auto miał pozostawić kierowca, który uznawszy, że w kolizji nikt nie ucierpiał wraz z pasażerem poszedł na pizzę.

Opis zdarzenia opublikowała kamiennogórska policja, która tym samym nie potwierdziła pierwszych relacji, mówiących o tym, że niezabezpieczone auto stoczyło się do rowu.  Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Źródło: Screen youtube/facebook/juzwiesz24.pl

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także