Dodano: 18 lipca 2022 17:26
W Karpaczu spłonęły dwa autobusy. Właściciel wyznacza 50 tysięcy złotych nagrody za pomoc w wyjaśnieniu sprawy
W nocy z soboty na niedzielę w Karpaczu spłonęły dwa autobusy. Ich właścicielem jest przedsiębiorca, który prowadzi komunikację miejską w górskim miasteczku. Pojazdy stały w centrum Karpacza. Straty oszacowano na co najmniej 700 tysięcy złotych. Właściciel twierdzi, że to podpalenie, i jak informuje Muzyczne Radio, wyznaczył 50 tysięcy złotych nagrody za pomoc w namierzeniu podpalacza.
– Tadeusz Kalupa wyznaczył też 50 tys. zł nagrody dla osoby która w istotny sposób przyczyni się do ujęcia sprawców tego przestępstwa – informuje Muzyczne Radio.
REKLAMANowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Dwa autobusy spłonęły. Trzeci udało się uratować. Akcja była trudna, bo w jednym z autobusów znajdowało się kilkaset litrów paliwa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przedsiębiorca w rozmowie z Muzycznym Radiem przyznał, że podejrzewa, iż za podpaleniem pojazdów stoi nieuczciwa konkurencja.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Zobacz także
- Samolot z Klaudią wylądował we Wrocławiu. Wałbrzyszanka jest już pod opieką wrocławskich lekarzy
- Ponad 3,3 mln zł dla Świebodzic. Miasto odnowi trzy podwórka
- Rowerzyści ponownie zawitają do Świebodzic. W niedzielę wyścig MTB
- Nowy sprzęt komputerowy trafił do szkół Powiatu Wałbrzyskiego
- Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu. BCU stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
- W Głuszycy ruszyła budowa nowego budynku mieszkalnego. Właśnie wmurowano kamień węgielny [FOTO]
Najczęściej czytane
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35






