
Tematy: 112 awaria utrudnienia
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło problem z połączeniem się z numerem alarmowym 112. Na połączenie trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut, niektórzy w ogóle nie uzyskują połączenia z operatorem. Awarii miał ulec cały system informatyczny Centrum
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Awarię potwierdzono około godziny 14. Połączenie się z centrum powiadamiania ratunkowego jest niemal niemożliwe. Jak podaje serwis spidersweb.pl, o ile dyspozytorzy wciąż odbierają telefony, to nie mogą automatycznie dysponować odpowiednich służb, zespołów ratunkowych czy straży pożarnej w trakcie rozmowy. Zamiast tego, konieczne jest „ręczne” zawiadamianie poszczególnych służb, co z jednej strony wydłuża czas oczekiwania na pomoc, a z drugiej sprawia, że dłużej trzeba czekać na połączenie z operatorem numeru 112.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Problem jest o tyle poważny, że kiedy kilka miesięcy temu na 112 przekierowano ostatni numer alarmowy 998 – straży pożarnej – dziś wszystkie zgłoszenia – na policję, pogotowie czy straż pożarną przekierowywane są właśnie na ten numer, niezależnie od miejsca zamieszkania zgłaszającego. Nie wiadomo jak długo potrwa usuwanie awarii.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany