
Tematy: karpacz policja pościg
Mowa o mężczyźnie, którego w minioną sobotę w Karpaczu zauważyli policjanci. Funkcjonariusze podejrzewali, że to groźny, poszukiwany przestępca. Mężczyzna na widok mundurowych wsiadł do auta i zaczął uciekać. Pościg prowadzony był aż do powiatu kamiennogórskiego, stamtąd przestępca miał uciec w kierunku Świebodzic i ślad po nim zaginął.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Mężczyzna początkowo uciekał policjantom ulicami Karpacza, później ruszył w kierunku Kamiennej Góry. Po drodze uszkodził kilka samochodów. W pewnym momencie staranował radiowóz, który stanął na jego drodze. Nie pomogły blokady czy strzały ostrzegawcze, ale i te oddane w kierunku auta uciekiniera.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Pościg zakończył się ostatecznie pomiędzy Kamienną Górą i Świebodzicami, gdzie policjanci stracili mężczyznę z oczu.
Jak dziś informuje portal RMF24.pl mężczyzna jest poszukiwany w związku z uszkodzeniem ciała, groźbami karalnymi i kradzieżami. Po pościgu udało mu się dojechać do Niemiec, gdzie został zatrzymany przez tamtejszych policjantów. Mężczyznę jednak wypuszczono. Nie wydano bowiem za nim Europejskiego Nakazu Aresztowania, uciekinier był poszukiwany tylko w Polsce – informuje portal RMF24.pl.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany