Dodano: 5 września 2015 09:37
W Starej Kopalni: Wernisaż wystawy prac Davida Bathune’a
W piątek, 4. września, w Centrum Kultury i Sztuki Stara Kopalnia odbył się wernisaż wystawy amerykańskiego artysty Davida Bathune’a. Wystawy, która jest naturalną i bardzo wyrazistą kontynuacją działań artystycznych dziejących się w przestrzeniach tego kompleksu.
Prace Davida Bathune, pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych artysty, łączą w sobie photo street art czyli fotografię ulicy z grafiką komputerową. To będące na wskroś amerykańskimi, połączenia osób-symboli ze zwariowanym, pozbawionym ideałów obrazem świata rodzącego się w sercach młodych ludzi przełomu XX i XXI wieku. David Bathune formą i kolorem przenosi nas w świat widziany oczami Amerykanina, artysty pochodzącego ze społeczeństwa będącego tyglem kultur wielu narodowości.
Takie też są jego prace. Są jak różowy cadillac Elvisa – paranoiczna wizja projektanta samochodów w świecie wielu kultur i stylów zamieniona w ikonę POP ART. Bathune’a w podobny sposób, odważnie i spójnie oddziałując kolorem, pozostawia duże pole do interpretacji i zastanowienia. Jako całość 24 prace artysty zamykają się w miłą dla oka opowieść spinającą pięć dekad ewolucji kultury: od pop artu przez graffiti, street art aż do urban art i street photo.
Prace Davida Bathune’a mogą się podobać. Jeszcze bardziej jednak może podobać się trend, jaki w Starej Kopalni przyjęła dyrektor Żabska. Wystawa to kolejny event, który niesie ze sobą powiew świeżości, lekkości i innego, „niewałbrzyskiego” spojrzenia na świat. Kolejny raz podkreślamy: do takich właśnie imprez Stara Kopalnia jako przestrzeń nadaje się idealnie. Kontynuacja tego nurtu, dającego mieszkańcom alternatywę dla przestarzałych, czasem skostniałych w formie i treści działań Wałbrzyskiego Ośrodka Kultury z pewnością nie będzie uzasadnieniem istnienia i powstania molocha i worka bez dna, jakim jest Stara Kopalnia. Zbliży jednak Wałbrzych o dwa lub trzy kroki do świata i działań, jakich mogą doświadczać mieszkańcy dużych aglomeracji. Kto wie, być może to będzie jedna z tych cegieł, które zbudują tamę dla rzeki młodych ludzi wypływających co rok z naszego miasta.
***
David Bethune jest amerykańskim artystą urodzonym w Austin w Teksasie w 1968 roku. Pierwsze fotografie wykonał w wieku 14 lat w szkole średniej podczas lekcji fotografii reporterskiej, tej sztuce poświęcił się kompletnie po 2001 roku. Prace Davida były prezentowane podczas indywidualnych i zbiorowych wystaw. Publikowano je także w ARTnews Magazine. Styl artysty łączy fotografię ulicy, architektury, dzieł sztuki oraz przejawów komercjalizmu. Powstają w ten sposób obrazy, które zachęcają do nowego spojrzenia na sztukę, reakcji na nią oraz jej otoczenia. David mieszka w południowej Florydzie, która stanowi tematykę jego najnowszej książki – „Wynwood: Sztuka uliczna Miami.”
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Bardzo ciekawy wernisaż przyciągnął wielu oglądających,miła atmosfera,sympatyczny twórca prac.
Coś nowego i świeżego w galerii Starej Kopalni!!! Warto obejrzeć!
Bylem dupy nie urywa a czy dobrze p.Zabska wykorzystuje SK do dyskusji
Zobacz także
- W tym roku miała ruszyć budowa zbiornika przeciwpowodziowego koło Świdnicy. Nie powstała nawet koncepcja
- Wałbrzych. Oficjalna data otwarcia Muzeum Tygiel
- Wałbrzych. Pielęgniarki do krwiodawstwa potrzebne od zaraz
- Awaria w Głuszycy. Prace na sieci w Wałbrzychu. Tu mogą być problemy z wodą
- Wielkie emocje w Świebodzicach. Podniebne akrobacje i gwiazda światowego formatu na lotnisku
- Poważny wypadek koło Ząbkowic Śląskich. Autem kierował 22-latek bez prawa jazdy
Najczęściej czytane
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania














Nic ciekawego.