
Tematy: dziecko policja Wałbrzych
To efekt nieuwagi rodziców – przyznaje policja. Chłopiec wsiadł do autobusu i bez opieki ruszył w podróż. Pomogli wałbrzyscy policjanci, którzy zaalarmowani przez rodziców szybko namierzyli autobus, którym podróżowało dziecko. 2,5 latek wrócił pod opiekę rodziców.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Do niecodziennej sytuacji doszło wczoraj około godziny dziewiętnastej.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
– Rodzice z 2,5 letnim dzieckiem na ulicy Broniewskiego w Wałbrzychu oczekiwali na autobus. W pewnym momencie na przystanek podjechały dwa pojazdy, powstało lekko zamieszanie i skończyło się tym, że rodzice wsiedli do jednego autobusu, natomiast 2,5 letni chłopiec wsiadł do drugiego. Gdy rodzice zorientowali się, że nie ma z nimi dziecka natychmiast wezwali pomoc – mówi Magdalena Korościk z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
REKLAMA
Do akcji natychmiast skierowano znajdujący się najbliżej patrol drogówki, policjanci ruszyli w „pościg” za autobusem, którym jechał chłopczyk. Autobus zatrzymano dość szybko, w środkowej części pojazdu siedział wystraszony chłopczyk, pytający o mamę i tatę. Dziecko na widok radiowozu uspokoiło się, a policjanci szybko przekazali je pod opiekę rodziców.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany