W szwedzkim Oestersund rozegrano pierwsze w tym cyklu Pucharu Świata indywidualne zawody w biathlonie kobiet. Na starcie nie zabrakło reprezentantki naszego regionu Kamili Żuk. Zawody w sprincie na siedem i pół kilometra wygrała Włoszka Dorothea Wierer. Jak poradziła sobie Polka?
Najlepiej wśród reprezentantek Polski poradziła sobie Monika Hojnisz-Staręga, która zajęła dwudzieste miejsce. Kamila Żuk raz spudłowała i zajęła dwudziestą ósmą pozycję.
Jak podaje portal biathlon.pl to najlepsza inauguracja Pucharu Świata w karierze Żuk. Trzeci wynik życiowy, który był gorszy jedynie od startów z ubiegłego sezonu w Solider Hollow. Portal zaznacza również, że Kamila w ostatnich dniach zmagała się z chorobą i być może, gdyby nie infekcja, wynik byłyby znacznie lepszy.
Na pięćdziesiątej siódmej uplasowała się Magdalena Gwizdoń, natomiast pięć pozycji niżej znalazła się Kinga Zbylut. Kolejny start Polek w czwartek na dystansie piętnastu kilometrów.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)