Koniec sezonu grzewczego to nie koniec problemów z zanieczyszczeniami powietrza – przypomina Dolnośląski Alarm Smogowy. Rusza sezon porządków na działkach, a wielu właścicieli ogrodów wciąż pali zielone odpady. Aktywiści przypominają, dym ze spalonej biomasy zawiera wiele szkodliwych dla zdrowia substancji.
– Spalanie liści czy gałęzi, podobnie, jak spalanie drewna czy węgla w piecu, wiąże się z emisją pyłów PM10 i PM2.5. Powstaje także rakotwórczy benzopiren – mówi Krzysztof Smolnicki, prezes Fundacji EkoRozwoju i członek Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dodatkowo, palenie wilgotnych, zielonych odpadów szybko zadymia okolicę na wiele godzin, a cząstki pyłów dostają się w tym czasie do naszego organizmu – podkreślają aktywiści. Tym samym relaksacyjny pobyt na działce może być groźny dla naszego zdrowia, a zanieczyszczone powietrze jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci, starszych osób czy chorych.
Warto pamiętać także o tym, że palenie śmieci na działce jest nie tylko szkodliwe dla środowiska, ale także nielegalne. Ktoś kto spala trawę, liście czy gałęzie w ogrodzie może zostać ukarany mandatem do 500 złotych.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)