Do groźnego pożaru doszło wczoraj późnym popołudniem na osiedlu Zawiszów w Świdnicy. Płonęły trawy wokół Żłobka Miejskiego numer 2 oraz Szkoły Podstawowej numer 1. Ogień był tak blisko, że w pewnym momencie zaczął zagrażać placówkom. Za pomoc w ustaleniu podpalacza miasto wyznaczyło dziś nagrodę – tysiąc złotych.
Pieniądze trafią do osoby, która pomoże ustalić sprawcę tego podpalenia.
– Sprawców tak nierozważnych czynów trzeba ujawniać i karać. Deklaruję też przeprowadzenie w świdnickich szkołach zajęć dotyczących fatalnych skutków wypalania traw dla ekosystemu – deklaruje w komunikacie prasowym prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska.
Warto pamiętać, że za wypalanie traw grozi kara grzywny nawet do pięciu tysięcy złotych. Dodatkowo, w sytuacji, w której ogień przeniesie się na budynku mieszkalne lub inne zabudowania, sprawca podpalenia może odpowiadać za sprowadzenia zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach. Takie działanie podlega karze do ośmiu lat.
Informacje o sprawcy wczorajszego podpalenia mieszkańcy mogą przekazywać do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112.

Prezydent Świdnicy wyznacza nagrodę za wskazanie podpalacza! fot. użyczone / W. Bąkiewicz/UM w Świdnicy

Prezydent Świdnicy wyznacza nagrodę za wskazanie podpalacza! fot. użyczone / W. Bąkiewicz/UM w Świdnicy
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)