W centrum spadł deszcz, dogaszając częściowo płonące odpady w Mo-Bruku. Z pogorzeliska wydobywają się gryzące kłęby lepkiego dymu, który zaległ część Podgórza i Rybnicę Leśną. Mieszkańcy, którzy zmuszeni byli wyjść z domów opowiadają o odruchu wymiotnym jakiego dostają na ulicach.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Wszystko to z powodu pożaru jaki w niedzielę 5 lipca, ok godz. 2 w wybuchł na składowisku odpadów Mo-Bruk. Z ogniem podjęło walkę kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej. Deszcz, który spadł na pogorzelisko w niedzielne popołudnie spowodował gwałtowną emisję dymu z płonących plastików, styropianów, pianek poliuretanowych i innych odpadów składowanych przez Mo-Bruk.
Służby ratunkowe apelują o zgłaszanie każdego przypadku złego zasłabnięcia i słabego samopoczucia związanego z rozprzestrzeniającym się dymem z Mo-Bruku.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Wałbrzych. Prywatni przewoźnicy jednak nie będą mogli korzystać z przystanków w Wałbrzychu
Kolejne utrudnienia między Starymi Bogaczowicami a Strugą. Drogę będą zamykać każdego wieczoru
Wałbrzych. Do końca tygodnia nowa sygnalizacja świetlna na Podzamczu
Głuszyca będzie miała nowy basen. Przebudowa ruszy po tym sezonie
Ulica Beethovena oficjalnie otwarta. Dawne tereny pokopalniane zmieniły się nie do poznania
Wałbrzych. Ulica Beethovena jak nowa
Pilny komunikat. Wody z kranu nie wolno pić w Jabłowie i części Czarnego Boru
Wybierasz się na Silent Disco? Redpoint przygotował specjalną ofertę
Region. Wypadek z udziałem konia. Nie żyje 18-miesięczne dziecko
Wirki. Wodę z dawnej kopalni „tankują” jak paliwo. Zobacz, jak działa niezwykły dystrybutor (WIDEO)