
Tematy: krzeszów
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Krzeszowskie opactwo kryje niejedną tajemnicę. Przekonał się o tym pracownik techniczny, który dziś rano podczas prac w okolicy muru okalającego park natrafił na zakopany tam poniemiecki karabin maszynowy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zawiadomiona o fakcie policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Główna brama sanktuarium została zamknięta, a pielgrzymi kierowani są do bocznego wejścia. Prace przerwano, a na miejsce zadysponowany został patrol saperski. Do czasu przyjazdu saperów nie wiadomo było, czy jest to pojedynczy egzemplarz, czy pod murem zakopano większą ilość broni. Żołnierze po sprawdzeniu terenu odnaleźli jeszcze poniemiecki granat ręczny.
Znalezione przedmioty zostały zabezpieczone i zabrane przez żołnierzy.
Tego typu depozyty pozostawiane często były przez zmuszonych do opuszczenia swoich gospodarstw Niemców. Jeszcze przez wiele lat będą odnajdywane przy okazji budów, remontów, czy tak jak w przypadku Krzeszowa – zwykłych prac konserwatorskich. Saperzy, którzy w 2017 roku wyjechali do prawie 380 zgłoszeń proszą o wyjątkową ostrożność w przypadku tego typu znalezisk i – podobnie jak zrobili to pracownicy Sanktuarium w Krzeszowie – natychmiastowe zawiadomienie policji.

Poniemiecki karabin maszynowy wykopany pod murem opactwa w Krzeszowie. Fot. Tomasz Trybek / Dziennik Wałbrzych
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany