REKLAMA
REKLAMA

Dodano: 14 lutego 2026 11:40

Głuszyca. 550 piechurów na starcie ekstremalnej Sudeckiej Żylety

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Tematy: 


REKLAMA

Ponad pół tysiąca osób stawiło się na starcie kolejnej, zimowej edycji – 18. edycji Sudeckiej Żylety – jednego z najpopularniejszych w regionie ekstremalnych marszów.

Nastroje jak zawsze na starcie Żylety doskonałe, chociaż do pokonania uczestnicy mają ponad 30 albo 60 kilometrów po górach. Już sam dystans robi wrażenie, ale w tym roku trzeba przyznać, że warunki są trudne.

REKLAMA

Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości

bcu-mechatronika.pl

– Przyprowadziła nas tutaj miłość do gór. Idziemy w walentynki i bardzo się cieszymy. Jesteśmy mega nakręceni, także lecimy./Myślę, że bardzo dobrze. Ostatnie dwa tygodnie nic nie robiłem, żeby zebrać siły. Poprzednia żyleta letnia długa poszła, więc liczę na to, że zimowa też siądzie.

REKLAMA

A jak kondycja, przygotowanie, jak nastroje?

– Psychiczne? Od tygodnia. A fizyczne ciągle w formie./ Dziękuję, bardzo dobrze. Jesteśmy przygotowani. To nasza któraś żyleta z kolei, także no trzeba się przystosować, do tego przygotować. To nie jest spacer z piwkiem w ręku, więc kondycja jest jak najbardziej potrzebna do takiego przejścia – to głosy uczestników, którzy dokładnie o 8 wyruszyli na trasę spod głuszyckiego urzędu miasta.

Średnio na pokonanie prawie 60-kilometrowej trasy uczestnicy potrzebują około 14 godzin. Oczywiście są tacy, którym wystarczy niecałe 10, są tacy, którzy ledwo zmieszczą się w limicie. Jak mówią organizatorzy, wbrew pozorom Góry Sowie i Wałbrzyskie to bardzo trudne do chodzenia pasma, szczególnie że warunki są ekstremalnie trudne.

Nasze góry nie są wysokimi górami, niemniej jednak mają przewyższenia jak w górach wysokich. Ta pogoda nas nie zwiedzie, bo tu na dole mamy stabilnie i bezpiecznie, natomiast w wyższych partiach jednak szlaki są oblodzone, trudne technicznie i bez raczków, kijków nasi uczestnicy raczej się nie obędą – mówi Grzegorz Szymański, zastępca burmistrza Głuszycy.

To już 18. edycja zimowej edycji pieszego maratonu Sudecka Żyleta. Trasa, jak zawsze, poprowadzona przez Góry Suche, Wałbrzyskie i Kamienne jest w taki sposób, aby z jednej strony nie ułatwiać uczestnikom marszu, z drugiej – zapewnić maksymalnie piękne widoki. A tych w górach naprawdę nie brakuje.

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/Dziennik Wałbrzych

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →

Zobacz także