REKLAMA
REKLAMA
Rekama - Nauka Jazdy Krzysztof Machowski

Dodano: 8 grudnia 2025 13:41

Po 70 latach spod tynku wyłonił się anioł. Odsłonięto fragment ukrytych malowideł w Sokołowsku

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Tematy: 


REKLAMA

W kościele w Sokołowsku odsłonięto pierwszy, niewielki fragment oryginalnych malowideł naściennych, które przez ponad siedemdziesiąt lat pozostawały ukryte pod warstwą farby i tynku. To efekt półrocznej, wyjątkowo precyzyjnej pracy konserwatorskiej.

Kościół Matki Bożej Królowej Świata jest miejscem o niezwykłej historii – przed wojną gromadził zarówno katolików, jak i protestantów, a na początku XX wieku jego wnętrze pokryto serią ściennych przedstawień biblijnych, ukazanych w nowoczesnym jak na tamte czasy kontekście. Po wojnie malowidła zamalowano, a o ich istnieniu przypominały jedynie archiwalne fotografie. Dopiero prace Heleny Rogowskiej z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie umożliwiły odsłonięcie ponad dwóch metrów kwadratowych oryginalnej warstwy.

REKLAMA

Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości

bcu-mechatronika.pl

– Przez trzy miesiące odsłaniałam malowidła, a następne trzy miesiące prowadziłam konserwację oraz rekonstrukcję malowideł, żeby przywrócić im w miarę wierny oryginalny wygląd. W tym momencie odsłoniłam fragment około półtora metra na 2 m. Jest to scena będąca fragmentem drabiny Jakubowej, tudzież snu Jakuba i na malowidle widoczny jest śniący Jakub oraz stojący nad nim anioł – mówi Helena Rogowska.

REKLAMA

Prace odsłonieniowe wymagały metodycznej i wyjątkowo delikatnej pracy dłutem, pędzlem i rozpuszczalnikiem, by nie naruszyć oryginału. Autorem malowideł jest Jan Maksymilian Avenarius – śląski artysta, o którym zachowało się niewiele realizacji ściennych.

– Można określić go znanym, ale określiłabym go też mianem zapomnianego, gdyż praktycznie żadna z jego realizacji oprócz wspomnianego domu Hauptmana się nie zachowała. Więc my o nim wiemy z opowieści, wiemy, że był to artysta bardzo utalentowany, on ilustrował też książki Hauptmana, ale z realizacji ściennych wcale tak dużo się nie zachowało. Tym cenniejsze jest to, żeby przywrócić malowidła w kościele w Sokołowsku – mówi Helena Rogowska.

Archiwalne zdjęcia pozwalają przypuszczać, że malowidłami pokryte jest całe wnętrze kościoła. Odsłonięcie całości wymagałoby jednak wielu lat pracy oraz nakładów finansowych liczonych w milionach złotych – środków, których ani parafia, ani gmina na razie nie posiadają.

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:

PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →

Zobacz także