
Tematy: emil stroisz osp boguszów straż
O krok od tragedii w Boguszowie-Gorcach. Życie mieszkańców uratowały czujniki tlenku węgla. Jak informują strażacy, stężenie tlenku węgla było na tyle wysokie, że mogło dojść do tragedii. Dzięki czujnikom zamontowanym w mieszkaniu, strażacy mogli zareagować na czas.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy wezwanie do mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Kolejowej w Boguszowie-Gorcach. Z treści zgłoszenia wynikało, że w lokalu uruchomiła się czujka tlenku węgla. Po przybyciu na miejsce nasze urządzenie pomiarowe potwierdziło wysokie stężenie tego trującego gazu. Dzięki temu, że lokatorka miała domową czujkę, w porę dowiedziała się o zagrożeniu i mogła zareagować, zanim doszło do tragedii. Apelujemy – zamontuj domowy czujnik tlenku węgla, sprawdź wentylację w swoim mieszkaniu – mówi Emil Stroisz, naczelnik OSP Boguszów.
Nowoczesne centrum kształcenia w Wałbrzychu.
Branżowe Centrum Umiejętności stawia na mechatronikę i technologie przyszłości
Strażacy apelują o montaż czujników tlenku węgla. Te urządzenia mogą uratować życie – czad, jak przypominają strażacy, jest absolutnie bezwonny. Niewielka, kosztująca nieco ponad 100 zł czujka jest jedynym sposobem na wykrycie go w mieszkaniu.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
PRZEJDŹ DO STRONY GŁÓWNEJ →
Dwa lokale z powiatu wałbrzyskiego w przewodniku Michelin
Tragiczna końcówka maja na drogach powiatu wałbrzyskiego. Zginął motocyklista
Nowa marka w Wałbrzychu! Nowy salon BAIC już otwarty
Wałbrzyska policja żegna mł. asp. Pawła Konopkę. Policjant zginął w niedzielę w tragicznym wypadku
Dachowanie w Mieroszowie. Duże kłopoty kierowców na DK35
Ruszają Dni Szczawna-Zdroju! Trzy dni koncertów, atrakcji dla dzieci i targów smaku
Klaudia wraca do Polski. Trafi do szpitala we Wrocławiu
Samolot po Klaudię wystartował. Wałbrzyszanka ma wrócić do Polski w tym tygodniu
Pracownica salonu telekomunikacyjnego okradła własnych klientów
Cofał na parkingu, potrącił pieszych i odjechał. Był kompletnie pijany