Sezon infekcyjny nadchodzi. Nie lekceważ pierwszych objawów grypy.

4 listopada 2015 15:58. Źródło: Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy. Fot.: shutterstock

W przeciwieństwie do roku ubiegłego, na chwilę obecną nie odnotowano jeszcze typowych zachorowań na grypę – dowiadujemy się z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wałbrzychu. Wszystko wskazuje na to, iż w tym roku epidemia grypy nas ominie, bądź czas jej pojawienia się przesunie się w stosunku do roku ubiegłego. Możemy zatem cieszyć się dobrą pogodą i zdrowiem. Mimo wszystko, w okresie jesiennym bardzo ważnym elementem naszej kondycji jest odpowiednia ilość snu, zdrowa dieta i ruch na świeżym powietrzu. Tego lekceważyć nie powinniśmy.

Grypa – a co to takiego?

Grypa jest bardzo groźną chorobą wirusową, niestety nadal często myloną przez Polaków zprzeziębieniem. Na powikłania pogrypowe szczególnie narażone są osoby z grup ryzyka tj. przewlekle leczący się z powodu chorób układu oddechowego, sercowo – naczyniowego, cukrzycy, a także osoby starsze i dzieci. Eksperci są zgodni, że każde niepokojące objawy powinny być skonsultowane z lekarzem, aby choroba została odpowiednio zdiagnozowana i leczona. Skutkuje ona powikłaniami pogrypowymi, które stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Najlepszą metodą zapobiegania zarażenia wirusem grypy oraz uniknięcia powikłań są szczepienia profilaktyczne, których skuteczność sięga 70 – 89%.
Złe samopoczucie, bóle mięśni oraz głowy, wysoka gorączka to objawy, które są bardzo podobne dla wielu infekcji.

Jak rozpoznać zakażenie wirusem grypy?

Grypa atakuje nagle. Towarzyszy jej gorączka, często wyższa niż 39 stopni. Bolą nas mięśnie, stawy oraz głowa. W przeciwieństwie do przeziębień, podczas grypy rzadko występuje katar, a typowym objawem jest suchy męczący kaszel. Należy pamiętać, że grypę można przebyć bezobjawowo lub z niewielkimi objawami. To jak przebiega choroba nie oznacza jednak, że nie rozsiewamy wirusów i nie jesteśmy zagrożeniem dla naszych bliskich oraz osób znajdujących się w naszym otoczeniu. Dlatego najważniejsza jest profilaktyka wirusa grypy.

Wiele osób nie umie odróżnić przeziębienia od groźnego dla organizmu wirusa grypy. Pacjenci próbują się leczyć domowymi sposobami bądź lekami dostępnymi w aptekach bez recepty. Bardzo często jest to bezskuteczne i choroba nie ustępuje. Dopiero wtedy pacjent idzie do lekarza, traktując to jako ostateczność. Przedłużająca się choroba może prowadzić do groźnych powikłań pogrypowych, które mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, a niekiedy życia. Szczególnie uważać powinny osoby, które chorują przewlekle, dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby starsze. Znajdują się oni bowiem w grupach ryzyka, gdzie szansa na wystąpienie powikłań jest znacznie wyższa niż u innych. Dlatego zachęcam wszystkich do szczepień przeciw grypie, które są najlepszą metodą na poprawienie odporności, a także uniknięcie powikłań – powiedział prof. dr hab. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Oświaty Zdrowotnej Fundacji Haliny Osińskiej.

Dodano: 4 listopada 2015 15:58
.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

`