Od 1 kwietnia autobusem do Czech i pociągiem do Pragi? Słabo to wygląda

19 marca 2017. Dworzec kolejowy w Mezimesti (Czechy). Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Tematy: 


Autobusem do Czech i pociągiem do Pragi! Takim hasłem wydział Promocji Urzędu Miasta, ZDiKUM i Stara Kopalnia reklamują przedłużenie linii nr 15 do Mezimesti w Czechach. Szeroko zakrojona akcja promocyjna zachęca wałbrzyszan do korzystania z uruchamianego od 1 kwietnia 2017 roku połączenia autobusowego, w ramach którego za 2.8 zł dojedziemy tuż pod dworzec kolejowy w Mezimesti, skąd…

No właśnie. Po co właściwie mamy jechać do Mezimesti? Urząd miasta przewidział to pytanie i sam z siebie odpowiada: Na pociąg do Pragi. Połączenie to otworzyć ma też drzwi do Czech, uprościć turystom dostęp do znajdujących się tuż za granicą słynnych Skalnych Miast, połączyć piwno-knedlowym i starokopalnianym węzłem Wałbrzych i Mezimesti.

Jesteśmy głęboko przekonani, że przygotowując to połączenie co najmniej jeden z  pracowników ZDiKUM, Urzędu Miasta lub Starej Kopalni dojechał do Mezimesti w godzinach, które zaproponowali wałbrzyszanom i na własnej skórze sprawdził sens logistyczny takiego przedsięwzięcia. Wierzymy, ale jesteśmy znani z tego, że jeśli nie dotkniemy to nie uwierzymy. Sprawdziliśmy więc rzekome korzyści jakie przyniesie wydłużenie trasy autobusu linii nr 15.

screenshot Facebook

Pociągiem do Pragi

Od 11 grudnia 2016 roku z Mezimesti odjeżdża tylko jeden pociąg do Pragi. O godzinie 4.26. Niestety, pierwszy autobus z Polski przyjedzie do Mezimesti o godzinie 7.20, akurat wtedy, kiedy nasz pociąg wjeżdżał będzie na dworzec Praha Hlavni Nadrazi. I cały misterny plan… nie, chyba nie było żadnego misternego planu, bo gdyby ktoś sprawdził o której rzeczony pospieszny odjeżdża, nie reklamowałby akcji tak oderwanym od rzeczywistości hasłem. Oczywiście, można skorzystać z połączeń łączonych, tylko po co jechać do Pragi z oddalonego od Wałbrzycha o 25 km Mezimesti z przesiadkami, przez prawie 5 godzin (wliczając w to dojazd z Wałbrzycha i przesiadki), skoro można bezpośrednio samochodem w 2,5 godziny lub z Wrocławia Polskim Busem w bardzo podobnym czasie? Jak się okazuje tym razem bliżej wcale nie oznacz szybciej.

No tak, ale może “15” skomunikowana będzie z pociągiem powracającym z Pragi? Może nowe połączenie ułatwi nam i skróci powrót ze stolicy Czech do domu? Zdziwiłby się jednak ten, kto miałby nadzieję, że to się uda. Ponad 2 godziny dzieli przyjazd pospiesznego z Pragi od najbliższego, ostatniego autobusu do Wałbrzycha.

Pociągiem do Pragi – rozkład godzinowy:

Przyjazd “15” do Mezimesti:  godz. 06.01 (dni robocze), godz. 7.57 (soboty) i godz. 7.32 (niedziele i święta). Odjazd pociągu pospiesznego z Mezimesti do Pragi: godz. 4.26. Jak widać w żaden sposób nie uda się nam na niego zdążyć. Powrót jest równie mało optymistyczny: Pociąg z Pragi przyjeżdża do Mezimesti: godz. 20.39. Niestety autobus do Wałbrzycha odjeżdża z Mezimasti do Wałbrzycha w dni robocze i soboty ok. godz. 23.50, czeka nas więc prawie 2,5 godziny oczekiwania na mało przyjaznym dworcu kolejowym. Na dworcu, bo restauracja Centrum Wazel jak i większość miejscowych czynna jest, poza piątkiem i sobotą, tylko do godziny 20.00. Tylko w niedzielę piętnastka odjeżdżać będzie o godzini 21.10. i to będzie jedyny dzień w tygodniu, kiedy skorzystanie z takiego połączenia z Pragi będzie miało sens. Hasło Autobusem do Mezimesti a potem pociągiem do Pragi uznajemy więc za wprowadzające w błąd, propagandowe i oderwane od rzeczywistości. Równie dobrze można powiedzieć: “Autobusem do Świebodzic, a stamtąd pociągiem do Berlina”.

Rozkład jazdy ze stacji Mezimesti. Fragment pokazujący odjazd pociągu do Pragi. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

 

Rozkład jazdy ze stacji Mezimesti. Fragment pokazujący przyjazd pociągu z Pragi. Fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Pociągiem do Skalnego Miasta

Zostawiając Pragę w spokoju zwracamy oczy w stronę oddalonego od Mezimesti o niecałe 10 km Skalnego Miasta. Oczywiście, biegnie przy nim linia kolejowa łącząca Broumov, Teplice n/Metui z Trutnovem, tyle, że z Mezimesti jedzie tą trasą… 1 pociąg. Reszta kieruje się w stronę Teplic i Broumova. Oczywiście możemy wysiąść w Teplicach i wybrać wycieczkę pieszą, jednak od dworca do Teplickich Skał dzieli nas odległość porównywalna do tej z Dworca Miasto na Podzamcze. Do Adrspaskich  Skał jest jeszcze dalej. Żeby tam dojechać, musimy z pociągu do Broumova przesiąść się w Teplicach do pociągu do Trutnova. Ponieważ jak już wspomnieliśmy, z Mezimesti do Trutnova przez Adrszpach jedzie tylko jeden pociąg, znów trzeba korxystać z połączeń łączonych. Pokonanie ok 10 km trasy zajmuje więc, wliczając przesiadki, ok 1,5 godziny.

Pociągiem do Skalnego Miasta – rozkład godzinowy:

Jedyny pociąg do Trutnova przez Adrspach odjeżdża z dworca w Mezimesti o godzinie 7.19. Możemy na niego zdążyć jedynie w dni robocze (przyjazd do Mezimesti godz. 6.01). W soboty i niedziele i święta, ku naszemu zdumieniu połączenie nie zostało już skomunikowane (przyjazdy autobusu o 7.57 i 7.32).

Autobusem na piwo:

Ostatnia możliwość – pojedziemy do Mezimesti na piwo. Pomysł przedni, znajdujące się w Mezimesti centrum Wazel zachęca bogatą ofertą – piwo i czeski obiad.  Umawiamy się więc ze znajomymi na piwo w Czechach. Do czasu przejazdu z Wałbrzycha do Mezimesti trzeba więc doliczyć dojazd do Śródmieścia. Dla sporej liczby mieszkańców Wałbrzycha taka wyprawa na piwo to prawie 4 godziny spędzone w autobusach (z przesiadkami) w obie strony. Niestety, po powrocie do Wałbrzycha czeka nas niemiła niespodzianka. Wracając ostatnim kursem (23.50 z Mezimesti) wysiadamy w Śródmieściu o godzinie 0.30. Ostatni autobus na Podzamcze odjeżdża o godzinie… 22.57. Jak żyć?

Autobusem na piwo do Czech: łączny czas podróży dla przeciętnego mieszkańca Wałbrzycha: 4 godziny w obie strony, bez możliwości powrotu z centrum Wałbrzycha .

Screen ze strony http://rozklad.zdkium.walbrzych.pl/. 19.03.2017.

Oferta do Czechów:

Może więc oferta nie jest kierowana do Wałbrzyszan, tylko do Czechów z Mezimesti i Broumova, aby odwiedzali Wałbrzych? Byliśmy dziś w Mezimesti. Na tydzień przed oficjalnym otwarciem linii w liczącym niewiele ponad 2,5 tysiąca mieszkańców miasteczku nie udało nam się znaleźć informacji na ten temat, zachęcającej Czechów do odwiedzania Wałbrzycha. Zdajemy sobie sprawę, że sława Starej Kopalni, gdzie niektóre autobusy z Czech będą miały swój początkowy i końcowy przystanek jest przeogromna, ale szczerze wątpimy czy dotarła do przeciętnego mieszkańca Mezimesti lub Broumova. Może przyjadą więc na zakupy… do Śródmieścia. Bo jeśli ktoś chce nam powiedzieć, że namawia Czechów do odwiedzenia w ten sposób jeszcze Książa i Palmiarni – i przebijania się przez miasto jeszcze dwoma, nieskomunikowanymi ze sobą autobusami (bezpośredniego połączenia ze Śródmieścia, a tym bardziej ze Starej Kopalni do Książa ciągle nie ma), to my się będziemy śmiać bardzo długo.

***

Nasz komentarz:

Pomysł skomunikowania Wałbrzycha z Czechami jest jak najbardziej słuszny i godzien pochwały.  Szkoda, że w obecnym kształcie  dla przeciętnego mieszkańca naszego miasta to połączenie jest zupełnie bezużyteczne. Szkoda, że Urząd Miasta chwaląc się nim wprowadza Wałbrzyszan w błąd i nie informuje, że autobus nie jest skomunikowany z jedynymi bezpośrednimi pociągami do Pragi i Adrspachu. Korzystając z komunikacji miejskiej podróż w obie strony do oddalonego o równe 30 km Adrspaskiego Skalnego Miasta mieszkańcowi każdej, poza Śródmieściem, dzielnicy miasta zajmie prawie 6 godzin. Do Pragi z przesiadkami ponad 5 godzin w jedną stronę. Należy mieć też na uwadze, że ZDiKUM w swoim regulaminie nie pozwala, poza bardzo wyjątkowymi sytuacjami, na przewóz rowerów, co nie ułatwi dostępu do sieci czeskich tras rowerowych w rejonie Boroumova. Szkoda w końcu, że dla osób powracających ostatnim autobusem z Czech nie przygotowano połączenia z Podzamczem, Piaskową Górą, Szczawienkiem czy też każdą inną dzielnicą miasta.

Pomysł połączenia Wałbrzycha z podrzędnym, zagubionym na krańcach Republiki czeskim miasteczkiem, bez zapewnienia bezpośredniego skomunikowania połączenia nie tylko z resztą świata (jeśli światem nazwać Pragę), ale choćby z najbliższą okolicą, w obecnym kształcie z pewnością nie zachwyca. Nie ma jednak w naszych uwagach niczego, czego nie można byłoby poprawić i wierzymy, że już w wakacje przyjazny turyście rozkład pozwoli w pełni cieszyć się mądrym i ułatwiającym życie połączeniem z Czechami.

Komentarze

Dodano: 19 marca 2017
Pozostałe informacje
© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015