Telewizja Discovery na 65 km. Zaczęli wcześniej niż planowali, a Koper i Richter występują o przedłużenie czasu o jeden dzień

12 listopada 2015. Telewizja Discovery rozpoczęła produkcję filmu opowiadającego historię odnalezienia i wydobycia "złotego pociągu". Na zdjęciu od lewej: operator telewizji Discovery, Pawel Koper (na drugim planie), Piotr Koper Fot. jacek Zych / FORUM

Tematy: 


Historia o „złotym pociągu” wzbudza sensację w nie tylko w Polsce, ale również w Europie i na świecie. Od sierpnia, kiedy zgłoszone zostało znalezisko przez Wałbrzych przewinęły się dziesiątki ekip telewizyjnych z całego świata. Jedni szukają sensacji – inni zysku. 

Zdjęcia do filmów o tajemniczym pociągu, który wiosną 1945 roku miał wyjechać z Wrocławia i w tajemniczych okolicznościach zniknął gdzieś w okolicach Wałbrzycha rozpoczął już kanał historyczny History Channel. Także brytyjska telewizja publiczna BBC, słynąca z najlepiej zrealizowanych produkcji dokumentalnych przygotowuje się do rozpoczęcia zdjęć w Wałbrzychu.

Najbardziej zaawansowane prace prowadzi amerykański kanał Discovery Channel, który w piątek 13-go listopada wspólnie z naukowcami z krakowskiej AGH miał wejść na teren przy 65 km. Niespodziewanie jednak już dziś na terenie poszukiwań spotkaliśmy ekipę z Discovery realizującą materiał z prac zespołu Richtera-Kopra. To oni jako pierwsi podjęli się oficjalnej próby potwierdzenia istnienia zaginionego składu. Jednocześnie jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy panowie Koper i Richter wystąpili do magistratu o przedłużenie czasu przeznaczonego na badania o jeden dzień. Oficjalnym powodem opóźnienia miałyby być złe warunki atmosferyczne panujące w pierwszym dniu badań. Padający deszcz uniemożliwiać miał przeprowadzenie dokładnych badań.

W rozmowie z Onet.pl sprzed kilku dni Arkadiusz Grudzień z wałbrzyskiego magistratu potwierdził olbrzymie zainteresowanie mediów sprawą „złotego pociągu”. Przypomniał, że we wrześniu ekipa TVP Historia, próbująca na własną rękę zrealizować materiał na 65 km nie uzyskała od władz Wałbrzycha pozwolenia na wejście na ten teren.  Zaprzeczał jednak, że magistrat chce w jakikolwiek sposób faworyzować którąś ze stacji zaznaczając jednocześnie, że ze wszystkimi prowadzone są takie same rozmowy.

Przypomnijmy, że zgodę na nieinwazyjne badanie oczyszczonego terenu na 65 km otrzymały dwie grupy spośród kilku, które zgłosiły się do wałbrzyskich władz. Pierwsza to grupa odkrywców – Piotra Kopra i Andreasa Richtera. Obaj panowie są absolutnie pewni swojego znaleziska. Podkreślają, iż badania potwierdzą jedynie to, co od dawna wiadomo.

Drugą grupą są naukowcy z krakowskiej AGH, którzy wejdą na teren w sobotę, 14-go listopada, dzień po grupie Richtera-Kopra. Razem z nimi pracę rozpocząć miała ekipa Discovery Channel, która jednak zdjęcia rozpoczęła dwa dni wcześniej. Amerykański kanał realizować będzie zdjęcia do filmu o historii, poszukiwaniach i wydobyciu „złotego pociągu”.

Komentarze

Dodano: 12 listopada 2015
  • EM napisał(a):

    Żenujące…..kto pierwszy ten lepszy?

  • kazek napisał(a):

    Cieszy mnie to , że AGH się pojawi, nawet jeżeli niczego nie znajdą to zgromadzą ciekawy materiał dydaktyczny, nie obciążony chęcią zysku.

  • Marcin napisał(a):

    Discovery Chanel jest najlepsza stacja swiata jesli chodzi o programy naukowe/odkrywcze. Jestem pewien, ze reportaz z szukania, wydobycia Zlotego pociagu bedzie naprawde swietnej jakosci; tak jak to bylo np. kilka lat temu z Mamutem znalezionym na Syberi… czekam z niecierpliwoscia na wyniki prac…

  • KIBIC napisał(a):

    Discovery Chanel ? tak Wam się tylko wydaje aa i jeszcze pokryją koszty – fajnie. To agenci służb a Wam się wydaje , że to co znajdą jest Nasze – nieeeee !!!! oni już trzymają łapę na wszystkim !!! to tylko my jesteśmy takimi naiwniakami i nam się tylko wydaje….. Służby obcego wywiadu już dawno tu są a my patrzymy na nich cociennie tylko jeszcze o tym nie wiemy!

  • Jan Nowak napisał(a):

    Discovery może być ukrytą opcją … tu sobie sami wpiszcie. Co za problem umieścić tam swoich agentów, którzy potem zdadzą relację z efektów poszukiwań odpowiednim organom? Kibic ma rację.

  • ajent oo7 napisał(a):

    Jeszcze nawet łopaty nie wybito w glebę a już stadionowym filozofom śnią się kolejne odcinki Bonda :D

  • Karol napisał(a):

    Typowy błąd metodyczny, kiedy osoba która stawia tezę, potem sama ją udowadnia na swoją korzyść. Dowodem może być badanie przez niezależną ekipę.

  • Pozostałe informacje
    © DTP Service s.c. Wałbrzych 2015