Sensacja. Dwóch eksploratorów twierdzi, że odnaleźli legendarne złoto z Breslau.

18 sierpnia 2015. Fot. archiwum e-bay

Tematy: 


Jak donosi Radio Wrocław, dwóch eksploratorów, będących obywatelami Polski i Niemiec twierdzi, że odnalazło zaginiony przed siedemdziesięcioma laty pociąg z wywiezionym z oblężonego Wrocławia złotem.

Cały skarb rzekomo ma znajdować się w mierzącym ponad 150 metrów pociągu, ukrytym w górach w okolicach Wałbrzycha. Czy to rzeczywiście całe złoto wywiezione przez faszystów w 1945 roku z Wrocławia nie wiadomo. Jak dowiadujemy się z portalu prw.pl eksploratorzy za pośrednictwem kancelarii prawnej zażądali 10% znaleźnego w zamian za wskazanie miejsca ukrycia skarbu.

Cytując za portalem prw.pl fragment pisma, które wpłynęło do  radcy prawnego Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu: Opinia dotyczy znalezienia pociągu pancernego z czasów II wojny światowej, zawierającego prawdopodobnie dodatkowe urządzenia w postaci na przykład dział samobieżnych ustawionych na platformach o całkowitej długości około 150 metrów. Pociąg zawiera także, m. in. przedmioty wartościowe, cenne materiały przemysłowe oraz kruszce szlachetne.

O sprawie, którą już zajmuje się wałbrzyska policja, niechętnie wypowiada się zastępca Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków, Ewa Kica. Sceptycznie podchodzi do kwestii 10% nagrody wyjaśniając, że w przypadku takiego znaleziska, stanowiącego fragment dziedzictwa narodowego, decyzja o nagrodzie czy jakiejkolwiek rekompensacie finansowej należy do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przypomnijmy, że wiele śladów legendarnego skarbu Wrocławia prowadzi właśnie do Wałbrzycha. W sierpniu 2013 roku Bogusław Wołoszański z ekipą eksploratorów natrafił na trop prowadzący do pałacu Albertich w Wałbrzychu, w którym obecnie znajduje się Muzeum Porcelany w Wałbrzychu. Po przeprowadzeniu serii odwiertów i pomiarów georadarem nie udało się odnaleźć niczego co mogłoby być choćby śladem po legendarnym, wywiezionym z Wrocławia skarbie.

Bogusław Wołoszański z ekipą podczas odwiertów w wałbrzyskim Muzeum Porcelany. Wałbrzych, sierpień 2013. Fot. Jacek Zych

Bogusław Wołoszański z ekipą podczas odwiertów w wałbrzyskim Muzeum Porcelany. Wałbrzych, sierpień 2013. Fot. Jacek Zych

Komentarze

Dodano: 18 sierpnia 2015
  • Ups.. napisał(a):

    A za kilka dni przeczytamy informację o tragicznie zmarłych w wypadku samochodowym dwóch mężczyznach :)

  • Anonim napisał(a):

    dokladnie tak ,bedzie bo nie na darmo to złoto bylo ukryte przez tyle lat

  • Sensor napisał(a):

    A Minister poczeka. Skoro tyle już przeleżał schowany to niech jeszcze poleży a może znajdzie go ktoś mniej pazerny któremu wystarczy sama chwała że znalazł.

  • Samwieszkto napisał(a):

    Nie rozumiem problemu.
    Przecież znaleźne należy im się jak psu micha.

  • maerkkoniarek napisał(a):

    Słyszałem u obu Panów juz została stwierdzona choroba psychiczna. Tzn. badanie będzie w niedalekiej przyszłości, ale komisja nie miała czasu na wzywanie petentów i wydała juz orzeczenie…

  • aqq napisał(a):

    Jakaś debilna mentalność. Za dziedzictwo narodowe dyplom? Znaczy się, że nic nie warte.

  • Anonim napisał(a):

    Czemu niepokarzą jakiegoś niezbitego dowodu chodźby zdjęcie że to prawda

  • max napisał(a):

    Ruski już dawno zrabwali!

  • jany napisał(a):

    niemcy musieli zmienic ustroj w polsce, zeby moc wyciagac z polskiej/niemieckiej ziemi czego potrzebuja…
    a calosc przejmie pewnie niemiecki rzad xD

  • Baca napisał(a):

    powinno być: „Gold aus Breslau”. I reszta też w języku nazistowskim.

  • Pozostałe informacje
    © DTP Service s.c. Wałbrzych 2015