[1/10]

Podsumowali prace na 65 km. Mają sporo żalu do instytucji państwowych

Piotr Koper i Andreas Richter podsumowali poszukiwania złotego pociągu. Na konferencji prasowej nie dowiedzieliśmy się jednak niczego nowego, co mogłoby zaskoczyć lub wzbudzić zainteresowanie. Prace prowadzone od 16 do 21 sierpnia nie przyniosły spodziewanych rezultatów – nie udało się odnaleźć nawet śladów istnienia w tym miejscu torów, tunelu – o całym składzie kolejowym nie wspominając. Jednak zdaniem eksploratorów – teoria o istnieniu pociągu w tunelu na 65 km nie została do konca wyczerpana.

Wskazują na kluczowy ich zdaniem fragment terenu (najbliżej wiaduktu przy ulicy Uczniowskiej), gdzie na głębokości 4 m natrafiono na litą skałę, niemożliwą do sforsowania za pomocą koparki. To, że odstąpiono od dalszych poszukiwań w tym miejscu tłumaczą niebezpieczeństwem obsunięcia się fragmentów skały na przebiegające tuż obok tory czynnej linii kolejowej. Jednak to w tym fragmencie terenu pokładają największe nadzieje i plany na przyszłe prace.

Eksploratorzy nie zamierzają osiąść na laurach. Zapowiedzieli chęć kontynuowania poszukiwań na zadanym obszarze. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami potwierdzili plan wykonania badań metodą sejsmiczną – już za kilkanaście dni mają odbyć się pierwsze spotkania z firmami wykonującymi tego typu badania.

Na spotkaniu nie zabrakło komentarzy do medialnych doniesień o gigantycznym zysku, jaki ma być udziałem gminy Wałbrzych. Obaj eksploratorzy – Koper i Richter z żalem, choć powściągliwie wspominali o nikłym zainteresowaniu miasta ich działaniami. Bardzo ostrą krytykę działań (a raczej ich braku) prezydenta Wałbrzycha i innych jednostek samorządowych przedstawił reprezentujący eksploratorów mecenas Chmielewski. Podkreślając sukces medialny, jaki dzięki historii „Złotego pociągu” odniósł w światowych mediach Wałbrzych zarzucił organom władzy samorządowej brak chęci współpracy.

– Za przeproszeniem tyle świat wiedział o Wałbrzychu, co o drugiej stronie księżyca, której z Ziemi nie widać. Informacja o Wałbrzychu była potężna (związana z poszukiwaniami / dop. redakcji), a przekaz informacji ogromny. (…) Słyszymy, że pani Tokarczuk dostaje tytuł zasłużonego dla Wałbrzycha. Pytanie – co zrobiła dla Wałbrzycha – pytał mecenas Chmielewski. – Wydobywcy to amatorzy – pracują za własne pieniądze, a to oni zrobili reklamę Wałbrzychowi, regionowi a także krajowi. 

Po wypowiedzi prawnika na temat Olgi Tokarczuk część dziennikarzy wyłączyła mikrofony. Chmielewski perrorował o niechęci władz państwowych do zorganizowania zespołów badawczo-historycznych oraz niewykorzystanych możliwościach wsparcia prac eksploracyjnych choćby będącym w posiadaniu spółek skarbu państwa sprzętem wiertniczym.

Wielu dziennikarzy z powątpiewaniem słuchało wywodu Chmielewskiego w rozmowach przypominając, że na 65 km pracował zespół naukowców z finansowanej przez Skarb Państwa Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa, który na własny koszt wykonał dokładne badania terenu. To właśnie wyniki tych badań przedstawione na konferencji pod koniec 2015 roku zostały przez, jak ich nazwał mecenas Chmielewski, eksploratorów-amatorów podważone na rzecz własnych. Na podstawie czego, w obliczu badań jednej z najbardziej szanowanych uczelni technicznych w Polsce, instytucje samorządowe miałyby przeznaczyć środki na eksplorację terenu nie narażając się na zarzuty o niegospodarność i trwonienie publicznych środków – mecenas Chmielewski nie wyjaśnił.

Konferencji nie zakończyły żadne konkretne ustalenia ani deklaracje. Jedyne, czego się dowiedzieliśmy to to, że eksploratorzy nie składają broni. Jednak do rozpoczęcia następnego etapu badań jeszcze bardzo daleka droga.

data Wałbrzych, Targi Press Photo Expo. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

26.08.2016 Wałbrzych, Konferencja podsumowująca prace przy poszukiwaniu tzw Złotego pociągu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


  • Petycja napisał(a):

    Dać Koprowi i Richterowi tytuł Ambasadora Wałbrzycha!!!

  • Pic napisał(a):

    A może „Sztukmistrzów stulecia”. Lepszego cyrku, nikt by nie wymyślił.

  • Nixie napisał(a):

    Myślę, że panowie odkrywcy zostali oszukani. Ktoś spreparował im obraz pociągu z georadaru używając Photoshopa.

  • Wałbrzyszanin napisał(a):

    gorzka prawda o pociągu do złota

    http://dth.org.pl/?p=5117

  • Rajmund z Katowic napisał(a):

    ciekawe jak to sobie poszukiwacze wymyślili biorąc pod uwagę fakt że Dolny Śląsk przekopano przez ponad 70 lat całkowicie. Dobra reklama regionu ale jeszcze lepsza będzie jak w tym sezonie śnieg będzie na stokach w Karpaczu a w knajpach jakieś uczciwe jadło anie z Macro. Czy wschonia kuchnia ma jakieś specjały oprócz tłustego, wieprzowego i tej kuci na święta?

  • © DTP Service s.c. Wałbrzych 2015