Jakość powietrza wg informacji ze Starej Kopalni. Propaganda czy dezinformacja?

13 lutego 2017. 13.02.2017 Wałbrzych, Rozbieżność w danych dotyczących jakości powietrza pomiędzy tablicą w Starej Kopalni, a danymi ze stacji monitorującej na ulicy Wysockiego. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

W związku z ostrzeżeniami smogowymi przekazywanymi od kilkunastu godzin przez WIOS o kilkusetprocentowym przekroczeniu norm zanieczyszczenia powietrza w centrum Wałbrzycha postanowiliśmy sprawdzić, co na ten temat mówi nowo zamontowana tablica informująca a jakości powietrza w Starej Kopalni.

W informacji prasowej jaką otrzymaliśmy ze Starej Kopalni czytamy:

Temat smogu to zagadnienie, które obecnie interesuje każdego mieszkańca Wałbrzycha. Odtąd jakość powietrza można sprawdzić osobiście odwiedzając Starą Kopalnię. Na Wieży Ekologii została zamontowana tablica monitorująca jakość powietrza w Wałbrzychu. Punkt pomiarowy, skąd czerpane są dane znajduje się na ul. P. Wysockiego 11

Dziwić może spora rozbieżność w wynikach pokazywanych w Starej Kopalni od rzeczywistych wyników pozyskanych z położonej o kilkaset metrów dalej stacji monitorowania powietrza, wyświetlanych przez aplikację Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Jakość Powietrza oraz aplikację Alarm Smogowy.

Skąd taka rozbieżność? Być może z pewnej dezinformacji? Na tablicy możemy przeczytać komunikat, że wyświetlane informacje nie są rzeczywistymi danymi ze stacji monitorującej lecz jedynie prognozą na najbliższą godzinę i wynikiem modelowania prowadzonego w ramach projektu „System prognoz stężeń zanieczyszczeń powietrza i warunków biometeorologicznych jako element oceny jakości życia”.

Dlaczego wyniki modelowania przedstawione zostały jako rzeczywiste dane, szczególnie jeśli różnice są tak ogromne? Zapytaliśmy o to rzecznika wałbrzyskiego magistratu Arkadiusza Grudnia oraz szefa marketingu w Starej Kopalni – Bogumiła Gwoździka. Jak tylko otrzymamy odpowiedź – poinformujemy Państwa.

Komentarze

Dodano: 13 lutego 2017
  • Ktoś dociekliwy napisał(a):

    Oczywiiście rozbieżności były, są i będą i redaktor o wykształceniu TECHNICZNYM powinien to szybko wyłapać, A o tym fakcie można się przekonać instalując dwie bądź więcej różne aplikacje. Ooo dziwne na każdej są różne wyniki (szczególnie PM10). Panie redaktorze jak informujemy to róbmy to rzetelnie, bo inaczej ten artykuł będzie można nazwać dezinformacją. Nie wystarczy wysłać e-maila do pięciu rzeczników i czekać na odpowiedzi. Rzetelność dziennikarska polega na wcześniejszym sprawdzeniu wszystkich faktów i dopiero po tym publikowaniu informacji.

  • Prawda napisał(a):

    do – Ktoś dociekliwy.
    Po co co te „wykręty”? Fakty same mówią za siebie. Wystarczy zajrzeć – https://demo.dacsystem.pl/

  • Ktoś dociekliwy napisał(a):

    A dodajmy, że analiza pomiarów dokonywana jest w/g norm polskich!!!. Tu jakoś dziwnie władzy nie zależy na dostosowaniu norm do prawa europejskiego. A są aplikacje na andruta, które wyświetlają dane z prywatnych stacji skalibrowanych do europejskich norm. Wystarczy porównać dane z tego samego czasu w podobnym miejscu, np w Jeleniej Górze.

  • Pozostałe informacje
    © DTP Service s.c. Wałbrzych 2015