[1/7]

Basen przy Bystrzyckiej na sprzedaż. Teren pod hotel lub usługi

Tematy: 


To już koniec historii ostatniej kolejnej wałbrzyskiej pływalni. Gmina Wałbrzych decyzją prezydenta Romana Szełemeja wystawiła na sprzedaż teren przy ulicy Bystrzyckiej, gdzie znajduje się nieczynny od 3 lat ostatni wałbrzyski basen odkryty. Jak powiedział Dziennikowi rzecznik wałbrzyskiego magistratu Arkadiusz Grudzień, miasto nie planuje wznowienia na tym terenie działalności sportowo rekreacyjnej.

Liczącą niewiele ponad 2,5 ha działkę wyceniono na 4,7 mln złotych. Ze względu na znajdujący się na działce starodrzew, będący częścią przyległego do niej przypałacowego parku, teren objęty jest nadzorem konserwatora zabytków. Z tego powodu nabywca może liczyć na 50% bonifikatę ceny kupna.

To już drugi przetarg na nieruchomość przy ulicy Bystrzyckiej. Pierwszy nie przyniósł rozstrzygnięcia. W ogłoszeniu możemy przeczytać m.in.:

– W związku z zabytkowym charakterem przedmiotowych działek, które znajdują się w zespole pałacowo-parkowym wpisanym do rejestru zabytków (…) omawiane działki mają zostać zagospodarowane na cele turystyczno-rekreacyjne, z możliwością zabudowy hotelowej.

Basen przy ulicy Bystrzyckiej był ostatnią wałbrzyską pływalnią na świeżym powietrzu. Składał się z niecki o wymiarach 50 na 25 metrów o głębokości od 1 do 3 metrów. Dodatkowo najmłodsi mogli korzystać z brodzika oraz zjeżdżalni. W 2009 roku na terenie obiektu otworzono punkt gastronomiczny, wydzielono także boiska do piłki nożnej, siatkowej oraz zakupiono plenerowe stoły do ping-ponga.

Przeprowadzona na początku 2014 roku ekspertyza wykazała, iż nastąpiło rozszczelnienie połączeń płyt betonowych, z ktorych zbudowana jest niecka basenu. Z tego powodu występować miały niekorzystne zjawiska polegające na ubytkach wody basenowej oraz dopływach wód gruntowych. W 2014 roku dyrektor spółki Aqua Zdrój Mariusz Gawlik mówił w wywiadzie dla Radia Wrocław:

– Najlapidarniej mówiąc ona osiadając przesuwają się. To powoduje, że nie mamy gwarancji co do jakości wody, nie mamy gwarancji co do pełnego bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo jest najważniejsze. Nie możemy po to tylko, żeby basen był uruchomiony narażać naszych klientów.

Po II wojnie światowej w Wałbrzychu funkcjonowało 5 odkrytych pływalni (wliczając w to Szczawno-Zdrój). Pierwsze, w latach 60. XX wieku, zlikwidowany został basen znajdujący się na Podgórzu. Dekadę później jego los podzieliło kąpielisko w okolicach obecnego parkingu marketu Lidl na Podwalu. W 1992 roku wyłączono z funkcjonowania największą wałbrzyską pływalnię na Nowym Mieście, przy ulicy Olimpijskiej, a w 2009 roku basen w Szczawnie-Zdroju. W 2014 roku przypieczętowano los ostatniego miejsca letniego wypoczynku Wałbrzyszan.

Wałbrzych jest jedynym byłym miastem wojewódzkim Dolnego Śląska nie posiadającym odkrytej pływalni. Legnica posiada 2 tego typu obiekty, Jelenia Góra jeden, we Wrocławiu amatorzy odpoczynku na świeżym powietrzu do wyboru mają kilka opcji. Nowoczesna pływalnia znajduje się w Strzegomiu, Świdnicy, Świebodzicach i liczącym niewiele ponad 2 tysiące mieszkańców czeskim Mezimesti.

Gmina Wałbrzych wystawiła na sprzedaż teren po byłym basenie przy ulicy Bystrzyckiej w Wałbrzychu. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

Komentarze


© DTP Service s.c. Wałbrzych 2015